Potrzebna pomoc dla rodziny ofiar wypadku z Dąbrowy

Potrzebna pomoc dla rodziny ofiar wypadku z Dąbrowy. Trzy tygodnie temu w wypadku na trasie Opalenica - Porażyn zginął ojciec i córka. Matka z dziećmi została sama.

Potrzebna pomoc dla rodziny z Dąbrowy
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Rodzina została rozbita przez tragiczny wypadek (© Jakub Czekała)

Byli szczęśliwą, kochającą się rodziną. Co prawda życie ich nie rozpieszczało, warunki mieli ciężkie, ale byli razem. Wiosną planowali remont przeciekającego dachu, później założenie ogrzewania...

Plany brutalnie przerwał telefon do najstarszego syna, który zadzwonił w sobotę przed godziną 11. Był 9 listopada. Dzwoniła koleżanka: „twój ojciec miał wypadek, poznałam po rowerze” powiedziała.

- To był szok, niedowierzanie - przez łzy wspomina pani Anna. Jej mąż zmarł w sobotę, córka w niedzielę.
Mimo ciężkich chwil kobieta nie zapomina, by podziękować: - Chcielibyśmy wyrazić wyrazy wdzięczności dyrektorowi szkoły z Opalenica - panu Jakubowskiemu oraz strażakowi z Nowego Tomyśla panu Łacińskiemu. Podjęli na miejscu próbę ratowania naszych bliskich. Dla nas są bohaterami - dodała kobieta.

Zmarły pan Henryk był po operacji, nie miał stałego zatrudnienia. Otrzymywał tzw. „kuroniówkę”. Rodzina żyła jeszcze z pomocy opieki społecznej. Teraz pani Anna sama musi utrzymać dwie córki 17 i 18-letnią, które się uczą. Kobieta nie pracuje. Ból miesza się z troską o to co będzie jutro. - Brak mi Ewelinki, była takim dobrym dzieckiem - szlocha kobieta.

Warunki mają trudne. A w domu mieszka jeszcze jej starsza córka z rodziną. Dwa pokoje, mała łazienka i kuchenka. Przeciekający dach. W mieszkaniu nie ma centralnego ogrzewania.

- Dogrzewamy się piecykami elektrycznymi. Wiosną chcieliśmy naprawić dach - mówi pani Anna.
∨ Czytaj dalej

- Razem łatwiej, mimo codziennych trudności, coś zrobić - dodaje mieszkanka Dąbrowy.

Co będzie teraz? To pytanie w tej rodzinie pada teraz najczęściej. Nie sposób wyobrazić sobie ogromu dramatu, jaki przeżyli. Na szczęście są ludzie, którzy chcą im pomóc i wierzymy, że będzie takich więcej.

Potrzebna pomoc dla rodziny z Dąbrowy



Jak pomóc?

Tuż po wypadku rodzinę wsparł kuślinski OPS. Przekazano pomoc finansową oraz wsparcie prawne i psychologiczne.

Szybką zbiórkę przeprowadzono również w opalenickim gimnazjum, do którego chodziła 14-letnia Ewelina.
- Nadal będziemy chcieli pomoc rodzinie. Zgłasza się do nas dużo osób, które deklarują swą pomoc. To nie tylko pieniądze, ale także dary rzeczowe - ubrania, czy artykuły budowlane, a także spożywcze - opowiada dyrektor OPS, Lidia Szwechłowicz.

Potrzeb jest wiele. Najważniejszy wydaje się jednak remont domu. Jeśli wśród Państwa - naszych wspaniałych Czytelników, znalazłyby się osoby, które chcą pomóc rodzinie - prosimy o kontakt. Potrzebne jest wszystko, przede wszystkim materiały budowlane, być może nalazłaby się ekipa, która chciałaby charytatywnie wykonać naprawy. W sprawie tej można się kontaktować z OPSKuślin - tel. 61 44 73 055, lub też z
Gimnazjum Opalenica - tel. 61 44 75 885.


Więcej na temat

Komentarze (24)

avatar
avatar
anonimo (gość)

Po prostu kretyni... wy po myslcie co jesli zginie wam ktos nie patrzy sie na wyglad a na chwrakter kom sa niektore chore...

avatar
NT (gość)

Jest mi bardzo przykro, że istnieją wokół mnie tacy ludzie jak Wy. Oceniacie w tak niesprawiedliwy sposób rodzinę, która przeżyła tragedię i potrzebuje pomocy. Ludzka zazdrość, zawiść i znieczulica rzeczywiście nie zna granic. Jesteście tego przykładem.

Wstydźcie się.

avatar
zła (gość)

Utrata bliskich nam osób zawsze jest bolesna,wiem,przeżyłam,nigdy nie przyszło mi jednak do głowy zaistniałej tragedii wykorzystywać by uzyskać pewne dobra dla polepszenia swej sytuacji,po prostu poszukałam pracy,nie starcza mi na wiele rzeczy,napraw,remontów,lecz dorośli ludzie (dzieci) w tym przypadku również liczą na wszelką pomoc weźcie się za pracę a nie wymuszanie,taki rodzin jak Wy są tysiące i korzystają w trudnych sytuacjach z wycieczek czy też wczasów.

avatar
sandra (gość)

dajcie juz spokoj z tym tematem kazdy potrzebuje pomocy czy pracy dlatego nie komentujmy zbyt w taki sposob

avatar
on25 (gość)

czytalem tez tresc wydarzenia z wypadku wiem ze jest im ciezko ale zeby przywlaszczyc sobie czyis rower i dywan to szok gdzie tu choc odrobina szacunku no gdzie bo ja jego w tej rodzinie nie widze

avatar
Baby (gość)

a ja bywalem bardzo często i świadomie pewien jestem ze znikl z ojca pokoju . jestem 100% pewien.

avatar
Baby (gość)

Ja też się zgadzam z tym komentarzem pode mną bo mi także ten dywan jest znajomy tak jakby był u ojca w pokoju
Nie ufać tej rodzinie.
a tragedii nie wykorzystywać w dorobieniu się.
Zwróccie się o pracę a nie o dary. Bo ręce macie zdrowe!!!

avatar
On25 (gość)

Zgadzam się z komentarzem pode mną.
Ale z 2 stron ten dywan jest mi trochę znajomy..
widziałem gdzieś niemal taki sam nie ufam zbytnio tej rodzinie.

avatar
MATKA POLKA (gość)

Jestem samotną wielodzietną matką Mój mąż żyje ale tylko dla siebie Wynajmuję stary zagrzybiały ponad 100 letni dom Pełno pleśni i wody na ścianach mimo grzania 5 dzieci chodzi do szkoły .....Chcieli remontować dach robić ogrzewanie to miłe Ale za co ?jeśli do tej pory nic nie zrobili to i na wiosnę by tak było Wspominajcie najbliższych ale nie wykorzystujcie ich śmierci PROSZĘ!!!

avatar
gosc (gość)

zgadzam sie z toba ale w takiej sytuacji to dzieci powinny pomoc matce a nie zeby matka utrzymywala dorosle dzieci

avatar
aaaaaa (gość)

matka nie pracuje to kasy nie ma. niektorzy ida robic po 8godzin dzienie za 800zl co miesiac, ale chociaz probuja pracowac a ona ryczy bo w donku nic nie robi i jj dobrze. a po drugie jej dzieci nie sa juz takie male corka z swoja rodzinna siedzi i tez nie pracuje ta rodzina to patologia

avatar
k (gość)

moi kochani dziwia mnie troche komentarze nikt was nie zmusza do pomocy tej Rodzinie to jest tylko dobra wola i chec niesienia pomocy potrzebujacym rozumiem ze kazdy ma w rodzinie osoby ktore sa niepelnosprawne i wymagaja poniesienia ogromnych kosztow mnie tez zycie nauczylo bardzo duzo .pomoglo mi duzo osob i jestem im za to wdzieczna i tej Rodzinie tez pomoge ile bede mogla

Wybierz kategorię