Burmistrz pod pręgierzem

W gminie Lwówek trwa bój o nowe żwirownie. Samorządowcy i mieszkańcy nie chcą ich. Inwestorzy naciskają i obiecują "złote góry". We Lwówku wybuchła afera.

W gminie Lwówek trwa bój o nowe żwirownie. Samorządowcy i mieszkańcy nie chcą ich. Inwestorzy naciskają i obiecują "złote góry".

We Lwówku wybuchła afera. Lokalna prasa donosi, że burmistrz trafi przed prokuratora, bo działa na szkodę interesów gminy i interesów prywatnych. Burmistrz razem z Radą Miejską blokuje bowiem inwestycje, które miałyby gminie przynieść 1 milion złotych oraz dotacje do oświaty. Chodzi o brak pozwolenia na rozpoczęcie działalności przez kolejną żwirownię.
Burmistrz Rafał Mrocz-kiewicz z przewodniczącym rady Andrzejem Kasperczakiem jeździli więc do środy po wsiach gminy Lwówek i prowadzili konsultacje z mieszkańcami na temat tego, co sądzą o tym problemie.

Zostali jednak przez niektórych pomówieni o to, że po cichu i naprędce agitują za swoim stanowiskiem.
- Organizowaliśmy spotkania, ponieważ wolimy rozmawiać z ludźmi bezpośrednio i poznać ich zdanie - tłumaczył R. Mroczkiewicz. O co więc chodzi? Chodzi o to, że pojawiła się firma, która kupiła od Agencji Rynku Rolnego kilkadziesiąt hektarów ziemi rolnej i chciała przekształcenia jej w studium zagospodarowania przestrzennego na tereny pod żwirownię.

W 2004 roku właściciele żwirowni wystąpili z wnioskami o przekształcenie 128 hektarów gruntów pod kopalnie żwiru. Większość z nich nie była położona w okolicach ujęcia wody, a jednak wnioski nie zostały rozpatrzone pozytywnie. - Jest duże zainteresowanie przekształceniem terenu, który aktualnie jest gruntem rolnym pod żwirownię. Wielokrotnie różne firmy składały w tej sprawie wnioski. Nie zamykamy jednak drogi inwestorom. W studium naszej gminy ujęte jest 87 hektarów gruntów przeznaczonych pod żwirownie, z czego wyznaczony obszar górniczy stanowi połowę, a eksploatowana powierzchnia jest mniejsza.

Możliwość więc prowadzenia działalności, polegającej na wydobyciu żwiru istnieje i nie jest nawet w pełni wykorzystana. Potencjalny inwestor ma szansę zakupu gruntów, które w studium są przeznaczone pod żwirownię - wyjaśnił burmistrz Rafał Mroczkiewicz.
Jego zdanie podzielają radni, którzy także nie zgadzają się na nowe tereny pod żwirownię.

Dodatkowym atutem przeciw temu jest to, że te ziemie, które interesują firmę z Bolewic, leżą w strefie ochronnej źródła wodociągu zaopatrującego w wodę pitną prawie 90 proc. gminy.

- Nikt też nie wie, co zostanie zasypane w ziemi w ramach rekultywacji po zamknięciu żwirowni. Dodajmy, że gmina Lwówek wygrała w sądzie już jeden proces z inwestorem, który także chciał wydobywać żwir i zarzucał samorządowcom, iż przez ich niezgodę ponosi duże straty finansowe. Nowych żwirowni nie chcą także mieszkańcy.

- Boimy się, że żwirownia osuszy nasze ziemie, rozjechane zostaną drogi i zmieniony krajobraz. Mamy tu w okolicy cztery jeziora i piątego ze żwirowni nie chcemy - mówili podczas spotkania mieszkańcy
Linia, którzy są najbliżej spornych terenów. - Zostaniemy odcięci od świata, bo aby wydobyć 2 miliony ton żwiru, codziennie będzie musiało stąd wyjechać 100 wielkich ciężarówek, które nie są w stanie nawet minąć się na naszej wąskiej drodze. Nikt też już tu nie będzie bezpieczny. Nasza wieś przestanie istnieć.

- Inwestorzy mówią, że gmina będzie miała ze żwirowni same profity, szafują kwotą miliona złotych. Milion przemawia do wyobraźni, nikt tylko nie mówi o tym, że za milion nie można nawet zrobić jednego kilometra asfaltowej drogi - podkreśla jeden z radnych obecnych w Liniu.

Nie udało nam się skontaktować z właścicielami firmy w Bolewicach zainteresowanymi żwirownią. W ich biurze włączał się faks.

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.