Gmina Opalenica. 58-latka usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa swojego męża

Jakub Czekała
Jakub Czekała
58-letnia kobieta ugodziła nożem swojego męża. Mężczyzna trafił do szpitala, a kobieta na 3 miesiące do aresztu. Grożą jej poważne konsekwencje
58-letnia kobieta ugodziła nożem swojego męża. Mężczyzna trafił do szpitala, a kobieta na 3 miesiące do aresztu. Grożą jej poważne konsekwencje polskapress
Zarzut usiłowania zabójstwa usłyszała 58-letnia mieszkanka gminy Opalenica. Kobieta zaatakowała nożem swojego męża.

Do wstrząsających wydarzeń doszło w minioną sobotę 11 lipca w podopalenickim Niegolewie. Wówczas w jednym z mieszkań doszło do awantury małżeńskiej, która mogła zakończyć się tragicznie dla mieszkańca Niegolewa.

Jak udało nam się ustalić, 58-latka za pomocą noża zaatakowała mężczyznę. Ten z ranami kłutymi trafił do nowotomyskiego szpitala. Na szczęście dla niego obrażenia miały powierzchowny charakter, w związku z czym życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo. Agresywną 58-latkę zatrzymali policjanci, a następnie przekazali prokuratorom nowotomyskiej Prokuratury Rejonowej. Kobietę przesłuchano.

Jak powiedział nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prokurator Łukasz Wawrzyniak, 58-letnia Irena M. podejrzana jest o czyn z art. 13 par 1 k.k. i art. 148 par 1 k.k. Przywołane przez prokuratora artykuły dotyczą - odpowiedzialność za usiłowanie udolne i nieudolne (art. 13): „Odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje”, jak również – zabójstwo (art. 148): „Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności”. Zestawione razem dotyczą usiłowania zabójstwa.

- Na wniosek Prokurator Rejonowej w Nowym Tomyślu podejrzana została aresztowana na okres 3 miesięcy – wyjaśnił Łukasz Wawrzyniak.

Obecnie trwa ustalanie wszelkich okoliczności sobotniego zajścia.

Warto tutaj przypomnieć, że w poprzednich latach na naszym terenie dochodziło już do tragicznych wydarzeń z użyciem noża.

W październiku 2018 roku, również w gminie Opalenica, a dokładnie w Dakowach Mokrych doszło do sprzeczki dwóch znajomych, w wyniku której jeden z nich, mieszkający w miejscowości obywatel Holandii za pomocą noża ugodził w okolice brzucha 61-letniego mieszkańca Dakowów Mokrych. Ranny mężczyzna przeszedł jeszcze kilkadziesiąt metrów i upadł. Mimo pomocy medycznej zmarł na miejscu. Obywatel Holandii zabarykadował się w swoim mieszkaniu i po wielu godzinach negocjacji z budynku wyprowadzili go antyterroryści. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa.

W 2010 roku na terenie powiatu nowotomyskiego doszło do dwóch zabójstw po ugodzeniu nożem. Najpierw w czerwcu w Turkowie w gminie Kuślin, 31-letni Krzysztof N. podczas nocnej awantury, którą sam wywołał, zadźgał nożem swoją żonę. Następnie mężczyzna wyrzucił nóż do studni a sam przez kilka godzin ukrywał się w miejscowości. Został znaleziony po poszukiwaniach. Obecnie odsiaduje karę 25 lat pozbawienia wolności za swój fatalny czyn.

Tego samego roku, w listopadzie na osiedlu Północ w Nowym Tomyślu policjanci oraz strażacy po wejściu do jednego z mieszkań zastali makabryczny widok. Na fotelu siedział mężczyzna z nożem wbitym w okolicach klatki piersiowej, a pod stertą ubrań znaleziono zwłoki kobiety z ranami po nożu. Mężczyzna żył. Okazało się, że po zabiciu konkubiny próbował popełnić samobójstwo. Trafił do szpitala, z którego później przewieziono go do aresztu. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa.

Z kolei w kwietniu 2013 roku informowaliśmy, że w wigwamie w Zgierzynce koło Lwówka nieustalony sprawca ugodził nożem przypadkowego mężczyznę. Poszkodowany z obrażeniami został przewieziony do nowotomyskiego szpitala.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Dodaj ogłoszenie