Jak postępują szczepienia w nowotomyskim szpitalu?

Ania Borowiak
Ania Borowiak
archiwum nm.pl/zdjęcie ilustracyjne
Pierwszą dawkę szczepionki otrzymało już około 300 medyków, pracowników nowotomyskiego szpitala. Odwołane dostawy preparatu krzyżują jednak wcześniejsze harmonogramy. Jak mówi dyrektor lecznicy, Tomasz Przybylski, szczepienia grupy personelu medycznego spoza szpitala musiały zostać przesunięte.

Dyrektor Tomasz Przybylski informuje, że w związku z brakiem dostaw preparatu, zaplanowane na ten tydzień szczepienia personelu medycznego spoza szpitala, zostały przesunięte. Pierwszą dawkę szczepionki otrzymało już 300 osób. Do zaszczepienia zostało jeszcze 360.

- Szczepienia drugą dawką rozpoczynamy od najbliższego poniedziałku - mówi Tomasz Przybylski. Dyrektor podkreśla również, że szpital jest gotowy do rozpoczęcia szczepień grupy pierwszej, w której znajdują się między innymi służby mundurowe, seniorzy, nauczyciele. - Jesteśmy gotowi w takim zakresie, w jakim jest to możliwe. Mamy zapewnienie o dostawie minimum 30 dawek tygodniowo. Z uwagi na brak pewnych informacji dotyczącej faktycznej liczby szczepionek, które będą do nas trafiać, rejestracja jest utrudniona- dodaje.

Szpital uruchomił infolinię dedykowaną do zapisów. - Linia jest cały czas zajęta, zainteresowanie jest naprawdę duże i w porównaniu do niego - będziemy dysponować stosunkowo małą liczbą szczepionek - zauważa Tomasz Przybylski. Do tej pory w punkcie szczepień, który utworzono w nowotomyskim szpitalu, zarejestrowano już 300 osób.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Dodaj ogłoszenie