Nowy Tomyśl: Wysokie opłaty. Prezes PEC-u apeluje do burmistrza Nowego Tomyśla o współpracę

Dominika Kapałka
Dominika Kapałka
Udostępnij:
Tematem podwyżek cen za czynsz i ciepłą wodę zajmujemy się od dobrych kilku miesięcy. Mieszkańcy są zrozpaczeni brakiem dobrych informacji, natomiast na linii burmistrz - prezesi SM i PEC bardzo mocno "grzmi". Na sesji, 30 czerwca 2022 roku obaj szefowie jednostek postanowili zabrać głos. Co chcieli przekazać radnym miejskim, włodarzowi i mieszkańcom oglądającym sesję? Przeczytajcie.

Kilka miesięcy działań, a mieszkańcy są coraz bardziej zdruzgotani

W związku z ogromnymi podwyżkami opłat za czynsz i ciepłą wodę w blokach Spółdzielni Mieszkaniowej, od kilku sytuacja jest bardzo nerwowa. Od momentu wprowadzenia nowych, wyższych rachunków mieszkańcom odbyło się kilka spotkań m.in. tłumne w Nowotomyskim Ośrodku Kultury i manifestacja przed siedzibą SM. Oba przebiegały w bardzo napiętej atmosferze.

Wystąpienie prezesów SM i PEC na sesji Rady Miejskiej

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej, 30 czerwca 2022 roku kilka słów wygłosili prezesi Spółdzielni Mieszkaniowej, Andrzej Funka, oraz Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, Wojciech Kowalski.

Pierwszy głos w dyskusji zabrał prezes SM, który na wstępie swojego przemówienia wskazał, że nie wie skąd niechęć i ciągłe ataki ze strony burmistrza wymierzone w jego osobę. Przypomniał również szereg działań samej spółdzielni w kierunku zażegnania kryzysu i wyjaśnił swoją nieobecność podczas rozmów w NOK-u.

- Spółdzielnia Mieszkaniowa wystąpiła do Komisji Europejskiej o pomoc dla naszych mieszkańców. Dodatkowo członek zarządu SM, Piotr Sadowski uczestniczył w spotkaniu spółdzielców zrzeszonych w Związku Rewizyjnym Spółdzielni Mieszkaniowych w Warszawie, na które przybył europarlamentarzysta - Leszek Miller. Premier zapewnił, że niezwłocznie wystąpi również do KE w celu interpretacji obecnej sytuacji

- mówił w trakcie trwania sesji, A. Funka.

Do słów prezesa Andrzeja Funki odniósł się radca prawny Urzędu Miejskiego w Nowym Tomyślu Dariusz Rosolski, obecny na sesji.

- Cała ta sytuacja polega na błędnych założeniach. Słyszymy o interwencjach w Warszawie czy KE. Uważam, że te ruchy są nie na temat, dlatego, że dotyczą chęci objęcia tańszą taryfą takich instytucji jak PEC czyli spółki prawa handlowego i docelowo przedsiębiorcy - podmiotową ochroną taryfową. To się nie stanie, dlatego, że takie podmioty mają prowadzić działalność gospodarczą i nie uzyskają zwolnienia

- poinformował Dariusz Rosolski.

Przypomniał on również o możliwościach związanych ze złożeniem oświadczenia do PGNiG w celu objęcia tańszą taryfą konsumencką. Według radcy prawnego, to rozwiązanie było możliwe, a prezes PEC mógł je złożyć, ponieważ nie składał on fałszywych danych.

- Stoję na stanowisku, że nie mogłem złożyć tego oświadczenia (...). Mam pisma od wszystkich instytucji, jakie znam, że nie mogę tego zrobić

- odniósł się do słów mecenasa, prezes PEC-u, Wojciech Kowalski.

W swoim dalszym przemówieniu prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej wskazał na brak współpracy z włodarzem miasta i ciągłym, narastającym konfliktem, a także brakiem - jego zdaniem - chęci pomocy PEC-owi i decydowaniem o sprawach PEC-u bez informowania samego prezesa.

- To jest obraz sytuacji patologicznej, nieznośnej i destrukcyjnej. W obecnej sytuacji, bardzo trudnej, fundowanie sobie konfliktu personalnego na własnym podwórku jest co najmniej nieodpowiedzialne. Wzywam pana burmistrza do rzeczowej i konstruktywnej współpracy. Jeżeli burmistrzowi tak się nie podoba współpraca ze mną, proszę mnie wyrzucić

- skwitował na końcu W. Kowalski.

- Jeżeli prezes spółki twierdzi, że tak mu się źle współpracuje, niech złoży wypowiedzenie. Jeszcze raz, odpowiedzialność ponosi się za fałszywe oświadczenie (...). Inni prezesi składali oświadczenia, nie bali się, np. SM w Grudziądzu - dostali odmowę, ale się odwołali i im przydzielili pomoc

- powiedział W. Hibner.

Burmistrz wskazał również, że nie nakazał on złożenia oświadczenia prezesowi PEC-u, jednak tylko prosił o to Wojciecha Kowalskiego.

- SM ma wzór umowy dzierżawy kotłów z opalenickiego KOMOPALU, powinniście z tego wzoru skorzystać i stworzyć taką dla Nowego Tomyśla

- stwierdził W. Hibner.

Dodatkowo Grażyna Pogonowska, wiceburmistrz miasta poprosiła radnych o zwołanie komisji, która miałaby się zająć ewentualną sprzedażą lub zbyciem Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Jednak, jak wskazywał m.in. Wojciech Andryszczyk, w obecnej sytuacji, nic to dla miasta nie wniesie, ponieważ zmiana właściciela nie wpłynie na możliwość skorzystania z niższych taryf.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Jak żołnierz dawca ratuje ludzkie życie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie