Nowy Tomyśl. Zostawił psa na klatce

Jakub Czekała
straż miejska NT
Nowy Tomyśl. Zostawił psa na klatce. Do bulwersującej sytuacji doszło w minionym tygodniu w centrum miasta. Na klatce schodowej jednego z bloków na wycieraczce leżał piesek. Piesek cierpliwie czekał na swego pana, skomlił i szczekał, czym zainteresował sąsiadów.

Nowy Tomyśl. Zostawił psa na klatce

Ci ostatni dali mu strawę oraz koc. Nie było to jednak wystarczające rozwiązanie problemu, dlatego powiadomiono odpowiednie służby - straż miejską oraz Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom “Łapa”. Informację o sytuacji i planowanym przejęciu psiaka otrzymaliśmy w czwartek przed południem. Co więc się stało?

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o porzuconym szczeniaku, który błąkał się przy bloku na ul. Nowej. Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających ustalono, że piesek został przez jego właściciela przekazany pod opiekę drugiej osobie, która to osoba z uwagi na prawdopodobnie pilny wyjazd pozostawiła psa na zewnątrz mieszkania, aby właściciel mógł go odebrać. Nikt się jednak nie zgłosił. Ostatecznie pieskiem zaopiekowała się rodzina. Za czyn, którego się dopuścił właściciel grozi grzywna do 250 złotych - powiedział szef strażników miejskich Arkadiusz Wieczorek.

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie