Seria pożarów lasów i nieużytków na terenie gminy Miedzichowo [ZDJĘCIA]

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Nadleśnictwo Bolewice
10 dni wystarczyło by na terenie gminy Miedzichowo doszło do trzech groźnych pożarów lasów oraz jednego pożaru łąk - przy lesie.

Seria zaczęła się 5 kwietnia. Po godzinie 17 zauważono pożar poszycia leśnego w miejcowości Zachodzko. Z ogniem walczyli strażacy z Miedzichowa, Straż Leśna oraz samolot gaśniczy Dromader. Ogień szybko udało się opanować.

Kolejny pożar wybuchł 6 kwietnia po godzinie 16. Tym razem płonęła łąka, zlokalizowana blisko lasu - w działaniach brali udział strażacy z Miedzichowa, Bolewic, Nowego Tomyśla i Łomnicy.

12 kwietnia po godzinie 17.30 zauważono pożar poszycia leśnego w miejscowości Toczeń. W działaniach udział brała Straż Leśna, OSP Miedzichowo i OSP Bolewice. Płomienie szybko ugaszono.

Seria pożarów lasów i nieużytków na terenie gminy Miedzichow...

Ostatni z dotychczasowej serii pożarów wybuchł 14 kwietnia po godzinie 16.30. Tym razem ogień pojawił się w miejscowości Zachodzko. Pożar szybko opanowali strażnicy leśni oraz strażacy z Miedzichowa i Bolewic.
- Mogłoby się wydawać, że po wczorajszym niewielkim, ale zawsze deszczu, gdy zagrożenie pożarowe trochę spadło, gdy obowiązuje zakaz korzystania z lasu, nic się nie wydarzy. Nic bardziej mylnego. Mieliśmy dziś, drugi w tym roku, pożar lasu w leśnictwie Szklarka. Na szczęście w porę dostrzeżony z naszej wieży Marii oraz z wież p.poż. w okolicznych nadleśnictwach. Dzięki naszemu zaangażowaniu oraz błyskawicznym działaniom OSP Bolewice i OSP Miedzichowo udało się zdławić go w zarodku. Spaleniu uległy ok. 2 ary boru sosnowego. Wygląda na to, że przyczyną pożaru mogło być nieostrożne obchodzenie się z ogniem. Apelujemy by zachować maksimum ostrożności. W lesie jest bardzo sucho, wystarczy niewielkie źródło ognia by doszło do tragedii - tak zdarzenie opisało na swoim Facebooku Nadleśnictwo Bolewice.

Początek wiosny jest dość suchy. W lasach, w większości kraju obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Niestety do pożarów dochodzi. Wszystkie, do których w ciągu ostatnich 10 dni doszło na terenie gminy Miedzichowo zostały wywołane przez zaprószenie ognia przez nieustalonego sprawcę. Czy to przypadkowe zdarzenia, czy też na terenie gminy zaczął grasować niebezpieczny podpalacz? Oby nie.

Faktem jest jednak, że w ubiegłym roku z serią pożarów, m.in. w kompleksach leśnych walczyli strażacy z powiatu międzychodzkiego, który właśnie lasami sąsiaduje z gminą Miedzichowo. Zresztą, w tym roku również strażacy z tego powiatu do pożarów wyjeżdżali. M.in. 12 kwietnia - w lesie między Luboszem, a Liniami w gminie Lwówek, w naszym powiecie. Więcej o tym zdarzeniu czytaj TUTAJ - KLIKNIJ!

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Dodaj ogłoszenie