Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

"Idioci" - tak jeden z radnych nazwał ostatnio innych radnych podczas sesji. Co tak właściwie wydarzyło się na sesji?

Dominika Kapałka
Dominika Kapałka
Radny T. Tomaszewicz zamierza oficjalnie przeprosić radnych na kolejnej sesji
Radny T. Tomaszewicz zamierza oficjalnie przeprosić radnych na kolejnej sesji Screen obrad z sesji Rady Miejskiej
Ostatnia sesja Rady Miejskiej Nowego Tomyśla była emocjonująca nie tylko z powodu tematu działek przy ulicy Leśnej, który poruszaliśmy we wcześniejszym artykule na naszym portalu, ale również słów, jakie jeden z radnych skierował do swoich kolegów podczas obrad. "Idioci" - powiedział Tomasz Tomaszewicz wychodząc z sali sesyjnej. Od czego się zaczęło?

Do Rady Miejskiej wpłynęły dwa wniosku dotyczące uznania trzech drzew przy ulicy Zbąszyńskiej pomnikami przyrody.

Na sesji Rady Miejskiej w dniu 30 sierpnia pod obrady przygotowane zostały dwie uchwały, które dotyczyły dwóch, odrębnych wniosków skierowanych do RM. Jakich?

Czego dotyczyły same wnioski?

Pierwszym wnioskiem był dokument sporządzony i podpisany przez prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej Andrzeja Funkę. Jak wyjaśniał w uzasadnieniu autor dokumentu, drzewa rosnące przy ulicy Zbąszyńskiej - to okazałe dęby szypułkowe, które spełniają kryteria dotyczące objęcia ochroną pomnikową m.in. wskazuje na to obwód pnia każdego z nich.

- Umożliwi to stworzenie miejsca zacisznego, w cieniu koron drzew, sprzyjającemu odpoczynku w otoczeniu uporządkowanej, a jednocześnie dzikiej przyrody(...). Na danym obszarze planowana jest inwestycja, która w sposób znaczący wpłynie na zdrowotność wnioskowanych drzew

- podkreślał A. Funka. Drugi wniosek, który wpłynął do RM dotyczył również tego samego tematu, jednak odmiennie został sporządzony przez mieszkańców spółdzielni.

We wskazanym miejscu miały powstać tężnie

Przypomnijmy, że jeszcze na początku sierpnia 2023 roku nasza redakcja informowała Państwa, iż głośnym tematem w Nowym Tomyślu jest sprawa dwóch tężni, które miały powstać właśnie przy tej ulicy. Powstało kilka petycji za przywróceniem tej inwestycji do budżetu, a także jedna na "Nie dla tężni". Wycofane zadanie dwukrotnie omawiano na sesji i dwukrotnie nie przychylono się do pomysłu jego realizacji.

Pierwszy głos zabrał T. Tomaszewicz

Tomasz Tomaszewicz był radnym, który jako pierwszy zajął głos w temacie tych uchwał.

- Ruchy poczynione przez prezesa SM powodują, że zostaje w tym momencie blokowana inwestycja dotycząca budowy tężni solankowych, których chcą mieszkańcy(...)

- mówił w swojej wypowiedzi radny. Do słów T. Tomaszewicza od razu ustosunkował się przewodniczący, który podkreślił, że ewentualny proces budowy tężni mógłby uszkodzić te drzewa, na co nie można pozwolić.

- Te tereny były użytkowane przez mieszkańców weterynarii, tam trzeba było w pierwszej kolejności uporządkować kwestię użytkowania. Jak to zostało zrobione, postanowiliśmy podjąć kroki w kierunku zagospodarowania tej przestrzeni

- tłumaczyła wiceburmistrz A. Zielińska.

Ostatecznie pod głosowanie zostały poddane dwie uchwały w sprawie dwóch powyższych wniosków i obie zostały większością głosów przyjęte.

'Idioci' - powiedział wychodząc z sali radny Tomasz Tomaszewicz w kierunku innych uczestników obrad

Napięcia, jak później wskazał tłumacząc swoje zachowanie, nie wytrzymał zwolennik wybudowania tężni przy ulicy Zbąszyńskiej - Tomasz Tomaszewicz, który wychodząc z sali nazwał innych uczestników obrad - "idiotami". Tej wypowiedzi bez komentarza nie zostawiła reszta radnych, którzy nie kryli swojego oburzenia jego postawą i opisując je jako "skandaliczne".

Słów skierowanych do obecnych nie słychać na nagraniu z sesji. Powtórzył je do mikrofonu Błażej Lipiecki, nie kryjąc przy tym swojego zniesmaczenia tym incydentem.

- Do osób, które nie słyszały, pan radny Tomaszewicz wychodząc z sali nazwał wszystkich - cytuję "idioci". Powiedział tak o nas, bo mamy odmienne zdanie. Jeżeli taka osoba ma reprezentować w Radzie Miejskiej mieszkańców, no to ja Państwu współczuję

- mówił Błażej Lipiecki. Inni radni, którzy pozostali na sali, również nie kryli swojego oburzenia zachowaniem T. Tomaszewicza.

T. Tomaszewicz opublikował w swoich mediach społecznościowych przeprosiny

- Wychodząc z sali sesyjnej wypowiedziałem przy drzwiach słowo, które nigdy z ust radnego nie powinno wybrzmieć. Chciałbym całą radę serdecznie przeprosić za swoją postawę! Podczas sesji staram się trzymać emocje na wodzy, jednakże jestem tylko człowiekiem i tym razem nie wytrzymałem napięcia w związku z rozmowami dotyczącymi zagospodarowania terenu przy ul. Zbąszyńskiej. Ze swojej strony zrobię wszystko, aby taki incydent się więcej nie powtórzył. Jednocześnie informuję, iż całą radę przeproszę oficjalnie podczas kolejnej sesji w miesiącu wrześniu

- napisał w swoich mediach społecznościowych T. Tomaszewicz.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak globalne ocieplenie zmienia wakacyjne trendy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowytomysl.naszemiasto.pl Nasze Miasto